
Lizbona na 3 dni bez gonienia punktów
tramwaje, punkty widokowe i późne śniadania
Lizbona potrafi zmęczyć bardziej niż wygląda na zdjęciach. Wzgórza robią swoje, więc plan powinien być krótszy niż zwykle.
Najlepiej działał rytm: dłuższy poranek, jedno miejsce z widokiem, jedna dzielnica na wieczór.
Blabla
Plan minimum
Alfama wcześnie rano
przejazd tramwajem bardziej dla klimatu niż dla logistyki
wieczór nad rzeką

Po drodze weszliśmy do

dwóch małych kawiarni i jednej piekarni, która spokojnie wygrała z najbardziej znanymi adresami z internetu.

Jeśli masz tylko weekend, Lizbona wynagradza tych, którzy nie próbują zobaczyć Sintry, Belem i całego centrum w jednym dniu.
photo_library Galeria — kliknij, by powiększyć 5
Podoba Ci się ten log?
Zostaw polubienie, żeby docenić autora i pomóc innym odkrywać wartościowe treści.
Zaloguj się, aby polubić log.
favorite
1
Komentarze 3
Zaloguj się, aby skomentować.
Oto ja
dziękuję :)
bardzo dobry artykuł, Lizbona jest piękna!